KRZYŻ PAPIESKI

 

2 IV 2005 r. godz.21.37 sobota umiera Papież Jan Paweł II. Świat zatrzymał się i Polska zatrzymała się - wszyscy spojrzali w niebo. Umilkła głośna muzyka w odbiornikach radiowych, z telewizji zniknęły reklamy, ogłoszono żałobę narodową. Zresztą nikt nie musiał ogłaszać większość Polaków wiedziała co robić. Wielogodzinne modlitwy, czuwania, msze święte, godziny zastanawiania się nad wielkością Naszego Ukochanego Papieża i nad sobą. Przeżyliśmy coś, co trafia się raz na wiele pokoleń. Przeżycia te są na tyle istotne, iż trzeba je w sobie pielęgnować by wydały konkretny owoc.

Wiele raz zadawałem sobie pytanie, jak powinien zachować się dyrektor, gdy będzie miał do przekazania tą historyczną wiadomość: Jan Paweł II nie żyje. Odpowiedzi przyszyły same. Główne zadanie to wykorzystać tą niespotykaną sytuację wychowawczą, oraz aby uczniowie ten dzień zapamiętali na całe życie. Myślę, że udało się i jedno i drugie.

W poniedziałek 4 IV w godzinach rannych przed rozpoczęciem nauki powstał mały ołtarzyk poświęcony papieżowi z palącym się zniczem. O 7.45 apel - dyrektor szkoły Piotr Haszczyn przestawił postać papieża oraz wpływ jego nauczania na swoje życie. Uczniowie z uwagą wysłuchali tego. Widać było wzruszenie oraz panowała absolutna cisza. Przy szkole zawisły biało – czerwone flagi przepasane kirem oraz flaga na maszcie opuszczono do połowy. Następnie reprezentanci wszystkich klas zasadzili drzewko papieskie, a wszyscy uczniowie na dużym papierze mogli napisać swoje myśli związane z papieżem, klasa IV dziewcząt wpisała się również do elektronicznej księgi kondolencyjne umieszczonej na portalu Onet.pl. Pojawiła się myśl, by na holu pierwszego I urządzić miejsce modlitwy. Tak też się stało i przez następne dni uczniowie wszystkich klas mieli godzinne czuwania modlitewne w „szkolnej kaplicy” wraz z nauczycielami. Nauczyciele nosili białe wstążeczki na znak pamięci i duchowej łączności z osobą Jana Pawła II.

Jednocześnie powstał pomysł Krzyża papieskiego nad Babicami. 5 IV poprosiłem p. sołtysa Zdzisława Dachnowicza i komendanta OSP Babice p. Henryka Kopca i przedstawiłem im swój pomysł, który szybko spotkał się z ich akceptacją. A później już tylko szybkie działanie. Ścięcie drzewa i transport na tartak do p. Busia, który przetarł drzewo bezpłatnie. Wykonaniem krzyża zajął się p. Pindaczek, przewiezieniem odpowiedniego kamienia oraz wykonaniem tablicy pamiątkowej zajął się p. Krzysztof Ślimak, wykonaniem podstawy na krzyż p. Jan Dańczak, wbetonowaniem podstawy ekipa strażaków pod kierunkiem p. Dańczaka i p. Ślimaka, przegotowaniem tekstu na tablicę pamiątkową zajęła się p. Wanda Pilch oraz p. W Elżbieta Walus i tak powstało to dzieło, które będzie co roku przypominać to historyczne wydarzenie. Uroczystość podniesienia krzyża papieskiego odbyło się w dniu pogrzebu Papieża 8 IV 2005 r. o godz. 15 z udziałem dzieci szkolnych, pocztów sztandarowych OSP: w Babicach, Krzywczy i Ruszelczycach, Akcji Katolickiej i SP w Babicach, kompani honorowych strażaków z Babic, Bachowa, Ruszelczyc i Krzywczy oraz licznie zgromadzonych parafian. Uroczystości przewodniczył ks. Stanisław Siudak oraz ks. Dariusz Szylar. Krzyż był niesiony przez strażaków oraz reprezentantów poszczególnych stanów. Podczas drogi był odmawiany różaniec. Na szczycie góry ks. proboszcz poświęcił krzyż, który został wkopany w ziemię (kilka dni później wstawiony do żelaznego postumentu) i wygłosił okolicznościowe przemówienie. Pod krzyżem zebrani złożyli zebrane ze sobą kamienie, które były podpisane nazwiskiem rodziny, która brała udział w uroczystości. Obok krzyża na dużym głazie pamiątkowa tablica ufundowana przez p. Krzysztofa i Martę Ślimaków na której napisano m.in.: Janowi Pawłowi II papieżowi, synowi polskiej ziemi na pamiątkę wielkiego pontyfikatu i śmierci w hołdzie mieszkańcy Babic…

Piotr Haszczyn